17 lip

KUTA BABA

Czytając w Adalbergu pod niewłaściwym hasłem „Noga g”, NKPP „Kuty ”: „Frant to na cztery nogi kuty”, ze wskazaniem dwu tylko źródeł, nikt by nie podejrzewał, że mamy tu zwrot przysłowiowy niezwykle bogaty i bardzo popularny. W postaci bezpodmiotowej: „kuty na cztery nogi”, mają go Dobraczyński, Gawalewicz, Perzyński, Rodziewiczówna, Sienkiewicz, Wiktor, Żeromski. I u nich, i u innych występuje on z różnymi podmiotami, a więc: bestia, frant, łotr, szelma, wyga. U Kraszewskiego jest raz „Frant ostro kuty”, gdzie indziej „Frant kuty na wszystkie cztery nogi”. W postaci synkopowanej u samego Kraszewskiego znajdziemy „Kuta baba”, „Kuta sztuka”, „Człek kuty”. Adalberg „Bałamut ” ma przysłowie: „U każdego bałamuta głowa zwykle bywa kuta”, u Walerego Łozińskiego zaś „Kuty i szczwany na wszystkie strony”. Granice chronologiczne całego tego materiału, opisanego tutaj na podstawie kartoteki Nowej księgi przysłów polskich, obejmują lat dwieście: , od A. J. Załuskiego po J. Dobraczyńskiego.

Dodaj komentarz